Gen. Włodzimierz Potasiński był w chwili katastrofy smoleńskiej dowódcą Wojsk Specjalnych. W jego trumnie śledczy odnaleźli szczątki jeszcze czterech innych ofiar katastrofy smoleńskiej – ustalił dziennik „Fakt”. Potwierdziła to Prokuratura Krajowa oraz córka generała.
„Nawet dla najlepszych dowódców amerykańskich był wzorem do naśladowania. Za oceanem nazywano go wizjonerem” – podkreślił dziennik, informując o profanacji ciała gen. Potasińskiego, legendy polskich misji wojskowych w Iraku i Afganistanie.
Czytaj więcej: tvp.info