Próbki pobrane z wraku rządowego samolotu TU-154M w Smoleńsku trafiły już do specjalistycznego laboratorium w Wielkiej Brytanii, gdzie mają być poddane badaniom na obecność materiałów wybuchowych. Informację potwierdziła Prokuratura Krajowa – informuje „Gazeta Polska Codziennie”.
– Do laboratorium Dstl (Defence Science and Technology Laboratory) w Kent zostały przetransportowane do badań fizykochemicznych ślady zabezpieczone podczas oględzin wraku samolotu w latach 2012-2013 – powiedziała Bialik.
Źródło: tvp.info