W polskich firmach dochodzi do coraz mniejszej liczby wypadków, ale te, które się zdarzają, mają coraz poważniejsze skutki.
Tak wynika z najnowszych danych GUS za 2024 rok oraz wstępnych statystyk z pierwszego półrocza 2025 roku. Eksperci ostrzegają, że źródłem największych zagrożeń są rutyna, tempo pracy i presja czasu – a nie brak znajomości przepisów. Problem zaczyna być widoczny także w pracy zdalnej.
W 2024 roku liczba poszkodowanych w wypadkach przy pracy spadła o 2,4 proc., do 67 tys. osób. Wskaźnik wypadkowości obniżył się do 4,74 na 1 tys. pracujących.