Polska
Polska chce zbudować armię z setką tysięcy dronów

Rozwój wojsk dronowych – jak zapewniał kilkukrotnie wicepremier i minister obrony narodowej, Władysław Kosiniak Kamysz – priorytetem Ministerstwa Obrony Narodowej.

O powołaniu wojsk dronowych Kosiniak-Kamysz mówił od wiosny 2024 roku, przedstawiając plan ich stworzenia jako element szerszych działań podejmowanych w ramach operacji Tarcza Wschód w celu wzmocnienia obrony wschodniej granicy Polski.

Do formalnego stworzenia tzw. wojsk dronowych – a konkretnie funkcjonującego w ramach Dowództwa Generalnego Inspektoratu Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Pomimo napięć relacjach w Kijowem Polacy nadal opowiadają się w większości za udzielaniem Ukrainie pomocy militarnej - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej".
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, MON zdecydował o losie polskich MiG-ów-29, które miały trafić do Ukrainy w zamian za technologię dronową. Umowa nie weszła w życie - samoloty będą teraz cyklicznie wycofywane ze służby.
W tym roku wartość eksportu dronów z Polski może przekroczyć 1 mld euro. Kluczową rolę odgrywają tu twórcy urządzeń na rzecz ukraińskiej armii.
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.