Świat
Szczyt paraliżuje Alaskę. Brakuje aut i hoteli

Anchorage, największe miasto Alaski, przeżywa bezprecedensowe oblężenie. Od kilku dni trudno znaleźć wolny pokój hotelowy, a wynajem samochodu graniczy z cudem.

Powodem jest zaplanowane na najbliższe dni spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem – wydarzenie, które lokalni komentatorzy określają jako największe w historii miasta.

Choć Alaska gościła już w przeszłości światowych liderów – m.in. Ronalda Reagana, Baracka Obamę, Xi Jinpinga czy papieża Jana Pawła II – skala przygotowań do szczytu Trump–Putin jest bez porównania większa.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Po raz pierwszy urzędująca pierwsza dama Stanów Zjednoczonych przewodniczyła Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.
Rosja wysłała do Iranu prawie pięć ton banknotów. Transport gotówki odbywał się pociągami i statkami. Taka była odpowiedź Rosji na nałożenie przez USA sankcji na reżim Aliego Chameneiego - podał brytyjski "Telegraph".
Polacy coraz bardziej przestają liczyć na wsparcie USA - wynika z najnowszego sondażu RMF FM. W sytuacji zagrożenia badani wskazali, że częściej liczą na wsparcie europejskich sąsiadów niż na pomoc zza oceanu.
Nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym - poinformował ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Do Polski wraca kolejna strata wojenna - średniowieczny rękopis „Collectarium lądzkie” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu - podał resort kultury.