Setki ultraortodoksyjnych Żydów (charedim) protestowały w czwartek wieczorem na ulicach izraelskich miast przeciwko poborowi do armii. Doszło do starć z policją.
W środę aresztowano dwóch charedim, którzy uchylali się od służby. Jeden z przywódców grupy oskarżył rząd o prowadzenie wojny z ultraortodoksyjną społecznością.
W Bnej Brak w środkowej części kraju charedim zablokowali na kilka godzin jedną z głównych autostrad. Policja siłą usuwała protestujących, którzy w odpowiedzi nazywali funkcjonariuszy nazistami - relacjonował portal Times of Israel.