Polska
Rząd dopina plan ewakuacji na Zachód

Do końca 2025 r. będzie przygotowany plan ewakuacji najważniejszych i najcenniejszych dzieł sztuki z terenu Polski. To część szerszego programu rządu związanego z bezpieczeństwem narodowym.

Program obejmuje m.in. wzmocnienie ochrony granic i podwojenie liczebności polskich sił zbrojnych do 500 tys. żołnierzy.

Sytuacja międzynarodowa wokół Polskie jest niebezpieczna. Ma to związek z wojna w Ukrainie i agresywnymi działaniami Rosji. Dlatego rząd przygotowuje się na ewentualny czarny scenariusz wojenny, oczywiście licząc na to, że Polska nigdy nie zostanie zaatakowana.

 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Od 10 marca do 9 czerwca we wschodniej Polsce, wzdłuż granic kraju z Białorusią oraz Ukrainą, będą obowiązywały ograniczenia ruchu lotniczego
Polacy coraz bardziej przestają liczyć na wsparcie USA - wynika z najnowszego sondażu RMF FM. W sytuacji zagrożenia badani wskazali, że częściej liczą na wsparcie europejskich sąsiadów niż na pomoc zza oceanu.
Polacy nie mają w planach kompletowania plecaka ewakuacyjnego, chociaż do tego namawiają niektórzy eksperci oraz szefowie MSWiA oraz MON – czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.
W Galerii Sztuki Europejskiej Muzeum Narodowego w Krakowie przez rok będzie można oglądać płótno „Wiejskie chaty pośród drzew” Vincenta van Gogha, należące do Kolekcji im. Jana Pawła II w Warszawie.
Jak przygotowane są polskie miasta na wojnę? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza najnowszy raport Banku Gospodarstwa Krajowego. Eksperci przeanalizowali odporność samorządów na różnego rodzaju zagrożenia.
Na rysunku, przypisywanym Leonardo da Vinci może znajdować się jego materiał genetyczny - o tych ustaleniach grupy naukowców poinformował w środę włoski dziennik „La Repubblica”.
Litwa ogłosiła we wtorek stan wyjątkowy z powodu zagrożeń dla bezpieczeństwa publicznego, jakie stwarzają balony z Białorusi - poinformował rząd w Wilnie.
Minister spraw wewnętrznych Litwy Władysław Kondratowicz przekazał, że władze kraju rozważają wprowadzenie stanu wyjątkowego w związku z balonami przemytniczymi znad Białorusi, które zakłócają ruch lotniczy w kraju i zagrażają bezpieczeństwu.