Jak podaje Reuters, NATO zamierza zwrócić się do Niemiec w sprawie dostarczenia siedmiu dodatkowych brygad, co oznacza zaangażowanie ok. 40 tys. żołnierzy do nowych celów obronnych organizacji.
Plan ten ma być przedmiotem rozmów na zbliżającym się spotkaniu ministrów obrony państw członkowskich sojuszu. Tyle że Niemcy mają własne problemy z liczebnością armii.
NATO postrzega Rosję jako dużo większe zagrożenie w obliczu wydarzeń z Ukrainy, niż było to dotychczas. W związku planuje znacząco zwiększyć swoje zasoby wojskowe, które mają sprostać nowym potrzebom odstraszania i obronności.