Polacy przebywający w Ukrainie nie będą mogli głosować na terenie tego kraju. Jak wyjaśnił rzecznik prasowy polskiego MSZ Paweł Wroński, w warunkach trwającej wojny nie da się przeprowadzić wyborów w taki sposób, żeby nie można było zakwestionować ich wyniku.
Osoby chcące wziąć udział w głosowaniu będą musiały wrócić do Polski i dopisać się do spisu wyborców w wybranej gminie.
Przed zaplanowanymi na 18 maja wyborami prezydenckimi Polski resort spraw zagranicznych podjął decyzję o nietworzeniu obwodu głosowania w Ukrainie. Podobną decyzję podjęto w przypadku wyborów do Sejmu i Senatu w październiku 2023 r. oraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego w czerwcu 2024 r.