Szymon Hołownia proponuje, by w polskich szkołach zakazać używania telefonów komórkowych. Większość Polaków to popiera, choć częściej są to wyborcy opozycji niż rządzącej koalicji - informuje w środę "Rzeczpospolita".
Gazeta przypomina, że wprowadzenia zakazu telefonów w szkołach domagają się zwłaszcza politycy opozycji (PiS, Konfederacja i Razem). Sprawę smartfonów w kampanii wyborczej porusza także marszałek Szymon Hołownia, który domaga się wprowadzenia zakazu korzystania z nich w placówkach oświatowych.
"Rzeczpospolita" zapytała Polaków o to, co na ten temat myślą.