Polska
Co drugi Polak bał się kradzieży tożsamości w minionym roku

Ponad połowa Polaków bała się kradzieży tożsamości w 2024 r. - wynika z badania przeprowadzonego dla ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów. Największe obawy dotyczyły tego, że cyberprzestępca zaciągnie na ich dane kredyt lub pożyczkę.

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów, co drugi Polak (52 proc.) obawiał się w minionym roku kradzieży tożsamości. Na scenariusz, że cyberprzestępca zaciągnie na ich dane kredyt lub pożyczkę, wskazało 71 proc. respondentów.

"I trudno się dziwić: takie oszustwo może zniszczyć historię kredytową, doprowadzić do egzekucji komorniczej, a wyplątanie się z niego zajmuje miesiące i wymaga ogromnego zaangażowania" - podkreślono w komunikacie prasowym.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Z social mediów korzysta 73 proc. Polaków – wynika z badania IBRiS dla PAP. Najaktywniejsi są młodzi, a skala użycia różni się m.in. według wieku i preferencji politycznych.
Zmiany swojej sytuacji finansowej względem ubiegłego roku nie widzi 42 proc. Polaków; 24 proc. uważa, że ich sytuacja się poprawiła.
Tylko 12 proc. badanych deklaruje, że zarobki pozwalają im żyć komfortowo i bez większego problemu finansować większe wydatki.
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, zakładająca wydalenie z Polski ukraińskich mężczyzn bez legalnego zatrudnienia, spotkała się z aprobatą – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.
Co 4. polski pracownik doświadcza toksycznych zachowań w pracy - wynika z badania SD Worx. Problem najczęściej dotyka młodych.
Mija 12 miesięcy od objęcia urzędu przez Karola Nawrockiego. W dwóch sondażach Polacy ocenili prezydenta oraz działalność pierwszej damy.
Coraz więcej Polaków deklaruje, że całkowicie zrezygnowało z alkoholu – wynika z najnowszego badania CBOS.
Obowiązkowy test wiedzy przed pierwszą jazdą elektryczną hulajnogą? Zdecydowana większość Polaków nie ma wątpliwości.
W pierwszej połowie lipca 50 proc. uczestników badania CBOS stwierdziło, że rzeczy zmierzają w złym kierunku - o dwa punkty procentowe więcej niż w czerwcu.