Polska
Polacy coraz częściej kombinują na L4

Planowane przez rząd zmiany w zasadach korzystania ze zwolnień lekarskich (L4) wywołały falę dyskusji i kontrowersji wśród ekspertów rynku pracy.

Liberalizacja przepisów, która ma umożliwić pracownikom wyjazdy zagraniczne lub podjęcie innej pracy podczas zwolnienia – o ile stan zdrowia na to pozwala – budzi poważne obawy o wzrost skali nadużyć.

Zdaniem specjalistów, obecny system zwolnień lekarskich już teraz boryka się z problemem nieuczciwych praktyk. Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes firmy doradczej Conperio, przestrzega, że nowe przepisy mogą tylko pogorszyć sytuację.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Ponad połowa polskich pacjentów ignoruje zalecenia lekarza, co powoduje straty w wysokości ponad 20 mld złotych rocznie - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna”.
Od 1 lipca wzrośnie płaca minimalna w ochronie zdrowia. Podwyżki odczują nie tylko lekarze czy pielęgniarki, ale także pracownicy niemedyczni czy farmaceuci.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Mowa o wirusie RSV - leczonym objawowo i występującym sezonowo. Z rządowych danych wynika jednocześnie, że obniżył się wskaźnik zachorowań na grypę.
W sondażu dla RMF FM Polacy ocenili zmiany sytuacji pacjentów przez ostatnie dwa lata. Mniej niż co dziesiąty ankietowany zauważył poprawę.
Prezydent podpisał nowelizację wprowadzającą e-rejestrację w publicznej ochronie zdrowia. Na wizytę będzie można zapisać się przez Internetowe Konto Pacjenta lub bezpośrednio u świadczeniodawcy - osobiście, telefonicznie lub mailowo.
Narodowy Fundusz Zdrowia „zarabia” rocznie ponad 1,5 mld zł z tytułu leczenia obywateli Ukrainy. Koszty świadczeń medycznych dla osób pracujących i niepracujących zza wschodniej granicy pokrywane są w całości ze składek od pracujących Ukraińców - wynika z analizy serwisu Rynek Zdrowia.