Polska i świat
Sikorski: musimy się przygotowywać na zdolność Rosji do dalszej agresji, w przedziale do końca dekady

Obecnie Rosja nie jest w stanie wygrać z samą Ukrainą, ale gdyby przejęła jej potencjał przemysłowy, ludzki, czy armię, to rachunek sił by się zmienił; dlatego musimy się przygotowywać na zdolność Rosji do szerszej agresji w przedziale do końca dekady - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski.

Szef MSZ w poniedziałek w radiu TOK FM został zapytany o możliwości dalszej agresji Rosji, w tym m.in. o niedawną wypowiedź premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, który w wywiadzie dla New York Times'a stwierdził, że "nie ufa Władimirowi Putinowi, bo jest pewien, że dążył do tego, by Ukraina była bezbronna, co umożliwiłoby mu kolejną inwazję".

 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Ambasador Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Powodem jego wezwania jest - jak informuje rzecznik MSZ - chęć wyrażenia solidarności z Niemcami.
Radosław Sikorski w rozmowie ze Slawa.tv. podkreślił, że polsko-ukraińska przyjaźń ma długą historię. Szef MSZ przypomniał, że „Polska wraz z Kanadą jako jedna z pierwszych uznała ukraińskie referendum niepodległościowe”.
Komenda Główna Straży Granicznej w Polsce rozpoczęła postępowanie na dostawę pięciu fabrycznie nowych pojazdów obserwacyjnych.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO podjął decyzję o pozostawieniu trzech ukraińskich obiektów światowego dziedzictwa na liście dziedzictwa zagrożonego.
Wystąpienie Piotra Łukasiewicza na Wołyniu wywołało spore poruszenie, a na dyplomatę spadła fala krytyki. W jego obronie stanął za to Radosław Sikorski.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Szef mołdawskiej dyplomacji Mihai Popsoi wezwał, by „zdjąć tabu” z dyskusji o zjednoczeniu kraju z Rumunią. Kreml już się do tego przygotowuje.
Przebywający z pierwszą zagraniczną wizytą w Polsce premier Peter Magyar spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Karolem Nawrockim.