Niemal milion sztuk broni jest już w rękach Polaków, a rodacy tak chętnie nie występowali o pozwolenie na jej posiadanie od czasów PRL.
"Militarny" wzrost rozpoczął się w 2022 roku, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę. Jednak eksperci wskazują, że chęć bezpieczeństwa, to niejedyny powód, dla którego chcemy mieć w swoim domu pistolet.
"Polacy zbroją się na potęgę. Padł kolejny rekord w liczbie pozwoleń na broń" - donosi czwartkowa "Rzeczpospolita".