NATOscope
Trump rozważa zrezygnowanie z amerykańskiego dowództwa NATO w Europie

Amerykańska administracja rozważa zerwanie z liczącą 75 lat tradycją, zgodnie z którą USA odpowiadają za dowództwo Sił Sojuszniczych NATO w Europie.

Zważywszy na niechęć Donalda Trumpa do Sojuszu, nie jest to zaskakujące, ale "zdumiewająco głupie" - pisze w środę portal Bulwark.

Plan wycofania się USA z tradycyjnego dowodzenia siłami NATO w Europie (Naczelnego Dowództwa Sił Sojuszniczych w Europie - SACEUR) ma być podyktowany chęcią cięcia kosztów Pentagonu - podała we wtorek wieczorem telewizja NBC News, powołując się na dwa źródła w siłach zbrojnych i wewnętrzny briefing amerykańskiego resortu obrony.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Dowództwo Centralne USA poinformowało w czwartek o zniesieniu blokady irańskich portów. Wojsko przekazało, że amerykańskie okręty wojenne pozostaną w tym rejonie, by zapewnić przestrzeganie postanowień porozumienia z Iranem.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.
Za rekordowo wysoką cenę 181,2 mln dol. sprzedano w poniedziałek obraz amerykańskiego malarza Jacksona Pollocka na aukcji w Christie’s w Nowym Jorku.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.