Świat
Transpłciowi żołnierze zostaną usunięci z wojska

Transpłciowi żołnierze zostaną usunięci z armii USA – wynika z notatki Pentagonu, którą złożono w środę w sądzie. Transpłciowi wojskowi muszą zacząć opuszczać armię w ciągu 60 dni.

Donald Trump podpisał w ubiegłym miesiącu dekret, który w został wymierzony w transpłciowych żołnierzy. Prezydent USA stwierdził, że mężczyzna identyfikujący się jako kobieta „nie jest zgodny z pokorą i bezinteresownością wymaganą od członka służby”.

W tym miesiącu Pentagon poinformował, że wojsko USA nie będzie już zezwalać osobom transpłciowym na wstęp i przestanie wykonywać lub ułatwiać procedury związane ze zmianą płci dla członków armii USA.

 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Ustawa ograniczająca używanie telefonów w szkołach i przedszkolach czeka na decyzję Karola Nawrockiego. Są szkoły, które już znają jej efekty.
67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się dziennik "USA Today".
Rada Miasta Rzeszowa odrzuciła projekt uchwały wprowadzający nocny zakaz sprzedaży alkoholu.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Dla Polaków, którzy rozważają emigrację, USA nie jest już krajem pierwszego wyboru – wynika z sondażu CBOS.
USA mogą podzielić NATO na sojuszników pierwszej i drugiej kategorii – ostrzegła w norweskim dzienniku „VG” Anna Wieslander z amerykańskiego think tanku Atlantic Council.
Dowództwo Centralne USA poinformowało w czwartek o zniesieniu blokady irańskich portów. Wojsko przekazało, że amerykańskie okręty wojenne pozostaną w tym rejonie, by zapewnić przestrzeganie postanowień porozumienia z Iranem.
Na spotkaniu szefów resortu obrony NATO Hegseth wezwał do resetu Sojuszu Północnoatlantyckiego, który miałby zmienić się w „NATO 3.0”, zdolne odeprzeć wszelkie zagrożenie.