Polska
Czarna seria trwa. Polakom żyje się coraz gorzej

Wskaźnik Dobrobytu w lutym 2025 spadł o 0,2 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca.

Po krótkotrwałym wyhamowaniu negatywnych tendencji wskaźnika, ponownie wrócił on do tendencji spadkowych zapoczątkowanych w kwietniu ub.r. — podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.

Do spadku przyczyniły się głównie dwie składowe: wyższa niż przed miesiącem inflacja oraz kolejny, choć na mniejszą skalę, spadek liczby zatrudnionych. Inflacja konsumencka (CPI), przypomnijmy, w styczniu 2025 r. wyniosła 5,5 proc. rok do roku i oznacza to znaczący wzrost od grudnia (4,7 proc. rdr), a dodatkowo była to najwyższa dynamika cen od grudnia 2023 r. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Brak dyplomu uczelni nie zamyka dziś drogi do dobrej pracy. W Polsce 56 proc. pracujących nie ma wyższego wykształcenia, a pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i umiejętności.
Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
Na koniec 2025 r. przebywało w Polsce prawie 39 mln osób, niemal o 40 tys. więcej niż rok wcześniej. To głównie efekt napływu cudzoziemców.
Aż 5,3 proc. mieszkańców Polski żyło w 2025 r. w skrajnym ubóstwie, czyli poniżej minimum egzystencji – wynika z nowych danych GUS.
W 2025 r. ceny w Polsce wyniosły 73,3 proc. średniej unijnej, w 2015 r. było to niecałe 58 proc.
Choć dokładna liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy nie jest znana, to dostępne szacunki pokazują ich istotne znaczenie dla szeregu sekcji gospodarki.
Wciąż brakuje policjantów. Najgorzej jest w Warszawie, gdzie wakat przypada na co piątym stanowisku.
W 2025 r. polscy pracownicy przepracowywali średnio 38 godzin w tygodniu, co dało 5. najwyższy wynik w Unii Europejskiej - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny.