W ostatnim czasie cała Polska żyje cenami masła. Drastyczny wzrost cen tegoż produktu sprawił, że niektórzy klienci zaczynają rozważać zakupy poza granicami kraju.
Okazuje się jednak, że w niemieckich sklepach za kostkę masła trzeba zapłacić nawet równowartość 17 zł. A może być jeszcze drożej.
W Polsce masło stało się symbolem drożyzny, tematem memów, ale i debaty politycznej. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych (RARS) poinformowała, że chce przekazać na rynek prawie 1 tys. ton masła, co spotkało się z drwinami ze strony opozycji oraz sceptycznymi komentarzy ze strony niektórych ekspertów.