NATOscope
Niemcy wzmacniają ochronę Polski. Patrioty wracają nad Wisłę

Niemcy ponownie rozmieszczą swoje zaawansowane systemy obrony powietrznej Patriot w Polsce. Według doniesień Niemieckiej Agencji Prasowej (DPA) wyrzutnie mają zostać wysłane do Polski już w styczniu, z zamiarem tymczasowego stacjonowania w rejonie Rzeszowa.

Rekonesans w tym obszarze ma się rozpocząć w najbliższych dniach.

To nie pierwszy raz, gdy niemieckie systemy Patriot znajdą się na polskiej ziemi. W ubiegłym roku, od stycznia do listopada, ok. 320 żołnierzy Bundeswehry obsługiwało trzy takie systemy w okolicach Zamościa, blisko granicy z Ukrainą — przypomina Deutsche Welle. Ich obecność była częścią reakcji na incydent z listopada 2022 r., kiedy to ukraińska rakieta przypadkowo uderzyła w wieś Przewodów w Polsce, powodując śmierć dwóch osób.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej uczyniła z programu pożyczek na obronność SAFE temat ostrego sporu politycznego.
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.