Polska i Ukraina
Ochotnicy do Legionu Ukraińskiego podpisali kontrakty

Do Legionu Ukraińskiego zgłosiło się ponad 600 chętnych. Wszyscy są obywatelami Ukrainy. Za kilka dni rozpoczną szkolenie na poligonie niedaleko Lublina.

Rekrutacja rozpoczęła się na początku października. We wtorek pierwsi ochotnicy podpisali w Lublinie kontrakty z Siłami Zbrojnymi Ukrainy.

– Wszyscy są obywatelami Ukrainy, którzy mieszkają za granicą, np. w Polsce, Czechach, a także w Irlandii, Stanach Zjednoczonych. Są w wieku od 19 do 50 lat – powiedział ppłk Petro Gorkusha. Jak zaznaczył wojskowy, wykształcenie adeptów jest bardzo różne. W skład ochotników wchodzą m.in. muzycy, kierowcy czy budowlańcy. – Młodzi ludzie zgłaszają się głównie ze względu na to, że chcą związać swoją przyszłość z wojskiem – zaznaczył ppłk Gorkusha.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Co trzeci Polak popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Znacznie większe poparcie budzi natomiast wprowadzenie powszechnych szkoleń wojskowych dla kobiet i mężczyzn – wynika z nowego sondażu.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Jak informuje "Rzeczpospolita", z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych (COIG) wynika, że w kraju działa już niemal 27 tys. spółek z ukraińskim kapitałem.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami
Ranking Global Firepower 2026 mierzy potencjał militarny 145 państw świata. W najnowszym zestawieniu na podium znalazły się Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny.
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że do 2030 r. Polska ma mieć najsilniejszą i największą armię w Europie.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.