Demokraci nie mają powodów do zadowolenia. Wszystko wskazuje na to, że po czterech latach partia straci przewagę w Senacie.
Oczy całego świata są zwrócone na Stany Zjednoczone. We wtorek 5 listopada Amerykanie poszli do urn, aby wybrać nowego prezydenta swojego kraju. O przywództwo walczą reprezentantka Demokratów Kamala Harris oraz polityk Republikanów Donald Trump.
Oprócz prezydenta, Amerykanie wybierali także cały skład Izby Reprezentantów (435 polityków) oraz 34 spośród 100 senatorów.