Polska i świat
Polskie skarby odnalezione w zagranicznych bibliotekach

Ministerstwo Kultury bada pochodzenie kilkunastu rękopisów, które zostały odnalezione w bibliotekach w USA, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Dotychczas naukowcy byli przekonani, że zostały one bezpowrotnie utracone.

Rękopisy pochodzą z ograbionej przez Niemców w czasie wojny Biblioteki Ordynacji Zamojskiej (BOZ), która dzisiaj stanowi jeden z najważniejszych elementów Biblioteki Narodowej w Warszawie.

Przypomnijmy, że Biblioteka Ordynacji Zamojskiej w Warszawie poniosła poważne straty podczas II wojny światowej. Już we wrześniu 1939 r. magazyn rękopisów został zniszczony po uderzeniu bomby, następnie w bibliotece wybuchł pożar. Naukowcy szacują, że zniszczeniu uległo wtedy około tysiąca rękopisów, czyli połowa zbioru. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
To powstająca w Oslo biblioteka, której książek nikt nie przeczyta jeszcze przez prawie 100 lat.
Złoty sygnet Zygmunta I Starego po latach powrócił do Krakowa. Przełom nastąpił dzięki polskiej badaczce, która zlokalizowała zaginiony zabytek w niemieckim muzeum, co zapoczątkowało procedurę zwrotu.
Rozpoczynają się przygotowania do kompleksowej modernizacji historycznego dworca głównego PKP w Lublinie.
Najstarszy antykwariat w Polsce, mieszczący się przy ul. Św. Jana w Krakowie, po 91 latach działalności został zamknięty - podaje "Gazeta Wyborcza".
Uroczystości Bożego Ciała w Łowiczu to nie tylko religijne święto, ale również kultywowanie tradycji oraz barwne, folklorystyczne widowisko.
Rusza kolejny nabór w ramach inicjatywy, dzięki której lokalne organizacje pozarządowe z województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymają wsparcie finansowe, aby zadbać o te miejsca z szacunkiem i troską.
Zamek Książ otrzymał 21 mln zł dofinansowania ze środków europejskich na przeprowadzanie największego od 50 lat remontu.
W 2025 roku lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 41 proc. Polaków powyżej 15 lat, to tyle samo co w poprzednim roku - wynika z badania zrealizowanego dla Biblioteki Narodowej.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.