Polska produkcja "Pod wulkanem" w reżyserii Damiana Kocura powalczy o najpopularniejszą nagrodę filmową, czyli Oscara. Film opowiada o ukraińskiej rodzinie.
Film "Pod wulkanem" Damiana Kocura został oficjalnie wybrany jako polski kandydat do prestiżowej nagrody Akademii Filmowej w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Wybór ten został ogłoszony przez Komisję Oscarową, której przewodniczy znany reżyser Paweł Pawlikowski.
"Pod wulkanem" to film, który przenosi widza w rzeczywistość ukraińskiej rodziny intelektualistów, zaskoczonych wiadomością o inwazji Rosji na Ukrainę podczas wakacji na Teneryfie. Historia rozgrywa się z perspektywy 16-letniej Sofii, której bezproblemowe życie zostaje wywrócone do góry nogami przez dramatyczne wydarzenia w jej ojczyźnie.