Polska
Woda powodziowa może przenosić szereg chorób. GIS wydał komunikat

Powodzie zwiększają ryzyko rozprzestrzeniania się chorób – przestrzega Główny Inspektorat Sanitarny. W zanieczyszczonej wodzie mogą się znaleźć bakterie kałowe, bakterie E. coli, inne drobnoustroje, ale i toksyczne substancje chemiczne.

Wskutek kontaktu z wodą powodziową zagraża nam szereg drobnoustrojów, m.in. bakterii.

Mówimy tutaj o salmonellozach, ale też o innych zakażeniach pokarmowych. Zagrożeniem jest czerwonka bakteryjna, dur brzuszny, a także wirusowe zapalenie wątroby typu A, czy na przykład tężec - wymienia Marek Waszczewski - rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego.  

Podkreślił, że jeśli woda powodziowa coś zalała - może być to na przykład żywność, którą mieliśmy schowaną w domu - należy traktować ją jako skażoną i zutylizować. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Mowa o wirusie RSV - leczonym objawowo i występującym sezonowo. Z rządowych danych wynika jednocześnie, że obniżył się wskaźnik zachorowań na grypę.
Zmiany klimatyczne sprawiają, że braki wody zaczynają być odczuwalne praktycznie na całym świecie.
Mimo postępu w ostatniej dekadzie skala nierówności w dostępności podstawowych usług nadal jest ogromna. Miliardy ludzi nie mają dostępu do wody pitnej, urządzeń sanitarnych i higieny.
Iran mierzy się z najpoważniejszym kryzysem wodnym w swojej historii. W obliczu wysychających zbiorników, rekordowych upałów i dramatycznych niedoborów wody, rząd rozważa bezprecedensowe decyzje
Ponad 22 tysiące kąpielisk w 27 krajach Unii Europejskiej oraz w Albanii i Szwajcarii zostało przebadanych pod kątem jakości wód.
Biorąc pod uwagę UE, niedobory wody są najmnocniej odczuwalne na Cyprze, Malcie i w Rumunii. Polska jest w znacznie lepszej sytuacji. Jednak również nad Wisłą problem ten staje się coraz bardziej widoczny.
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
Wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń został odwołany ze swego stanowiska. Nieoficjalnie – dymisja wojewody związana ma być z wrześniową powodzią, a w szczególności z opóźnieniem w wypłacie świadczeń poszkodowanym rodzinom.
Po powodzi w Kłodzku trzeba było zbić tynk w zalanych budynkach. W kościele Matki Bożej Różańcowej odkryto 30 nisz, które przez 200 lat były zamurowane. W przyszłości będą eksponowane.