Świat
Zabici, ranni, zniszczone budynki. Rosyjski atak na Lwów

Co najmniej siedem osób zginęło, blisko 40 jest rannych. To najnowszy bilans rosyjskiego ataku na Lwów. Alarm lotniczy został ogłoszony w nocy na całym terytorium Ukrainy. 

Rośnie bilans ofiar ataku, który o poranku Rosja przeprowadziła na Lwów na wschodzie Ukrainy. Według najnowszych danych zginęło siedem osób, 38 jest rannych. Wśród zabitych jest pięcioro dzieci - w tym 9-latka.

Jest bardzo ciężka sytuacja. Niektórzy ranni są w ciężkim stanie. Wszystkie służby pracują. Dużo budynków zostało uszkodzonych - relacjonował o poranku w rozmowie z dziennikarką RMF FM mer Lwowa Andrij Sadowy. Jak dodawał, atak zaczął się po godz. 5 polskiego czasu.

Gubernator obwodu lwowskiego Maksym Kozycki przekazał, że wśród rannych jest pięcioro dzieci. Trafione zostały budynki mieszkalne. Kilkadziesiąt z nich zostało zniszczonych. Według jego informacji siły rosyjskie skierowały na Lwów rakiety i drony.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Ponad połowa Polaków nie popiera interwencji Stanów Zjednoczonych i Izraela w Iranie — wynika z sondażu SW Research przeprowadzonego na zlecenie Onetu.
W obliczu rosnącego napięcia na arenie międzynarodowej zapytaliśmy Polaków o to, jak nasz kraj powinien zachować się wobec otwartego konfliktu zbrojnego między USA a Iranem.
- To nie tylko wsparcie Ukrainy, ale i inwestycja w bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Tak długo, jak Ukraina się skutecznie broni, tak długo jesteśmy bezpieczni, zwłaszcza w tej części Europy - mówiła w TOK FM Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
Ponad 68 proc. Polaków obawia się inwazji militarnej na nasz kraj - wynika z raportu Uniwersytetu SWPS "Polacy i Polki w obliczu wojny - obawy, poczucie skuteczności, przewidywane reakcje".
Wystawa «Byłem Polakiem – obywatelem Ukrainy» przedstawia 39 nazwisk – 39 historii poległych bohaterów polskiego pochodzenia, urodzonych i mieszkających w Ukrainie, którzy stanęli w jej obronie podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Coraz mniej Polaków popiera przyjmowanie uchodźców z Ukrainy - wynika z najnowszego badania CBOS.