Popieram obowiązkową służbę kobiet, ponieważ mówimy o kompleksowej obronie kraju - twierdzi minister obrony Łotwy Andris Sprūds.
Zdaniem polityka powoływanie kobiet do armii jest konieczne i może zostać zrealizowane już w 2028 roku.
Szef resortu obrony Łotwy w rozmowie z kanałem telewizyjnym TV3 odnosił się do możliwych scenariuszy zwiększania potencjału militarnego państwa. Polityk socjaldemokratycznej partii Postępowi przyznał, że jednym z przepisów, które wejdą w życie w ciągu najbliższych lat będzie kwestia obowiązkowego poboru kobiet.
Według ministra kobiety mogą otrzymać pierwsze powołania w 2028 roku, wówczas na przeszkolenie wojskowe trafić ma 4 tysiące obywateli. Do tego czasu jednak, zdaniem polityka, należy odrobić "pracę domową" i poczynić niezbędne przygotowania do wprowadzenia przepisów w życie.