Polska i Ukraina
Coraz więcej Ukraińców prowadzi Żabki

Ukraińcy i Ukrainki coraz częściej chcą mieć w Polsce własne firmy. Na przykład w ramach którejś z dużych sieci franczyzowych. Dane na ten temat właśnie przedstawiła Żabka.

Łącznie w Polsce jest ok. 9 tys. franczyzobiorców, którzy prowadzą sklepy pod szyldem Żabka. Ok. 500 z nich wywodzi się z Ukrainy. "W większości są to panie" — czytamy w komunikacie sieci.

– Oceniamy, że liczba ukraińskich franczyzobiorców w Żabce może nadal rosnąć, a sieć jest gotowa na przyjęcie kolejnych ambitnych i przedsiębiorczych osób, oferując im wsparcie i narzędzia potrzebne do osiągnięcia sukcesu na polskim rynku. Żabka z dumą wspiera przedsiębiorców z różnych zakątków świata, tworząc przestrzeń do realizacji marzeń i aspiracji zawodowych – mówi Przemysław Kijewski, dyrektor ds. operacyjnych, Żabka Polska.

Jak czytamy w komunikacie, popularna sieć zapewnia potrzebne w prowadzeniu własnego biznesu szkolenia, w pełni umeblowany i zatowarowany sklep, dokładnie przeanalizowany pod kątem lokalizacji, a także zaplecze marketingowe i operacyjne. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Lekarze spoza Unii Europejskiej do 1 maja 2026 r. mieli obowiązek potwierdzić znajomość języka polskiego.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
Z 3,5 mln aut sprzedanych w Polsce w ubiegłym roku, większość stanowiły pojazdy z silnikiem spalinowym odpowiadające za 54 proc. wszystkich transakcji - wynika z danych firmy CARFAX.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
37 proc. korzysta zarówno z kanałów online, jak i offline, jeśli chodzi o zakupy — wynika z najnowszego raportu "Adyen Index: Retail Report 2025".
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.