Zarost i tatuaże w odkrytych miejscach u żołnierzy WP mają w najbliższych dniach zostać dopuszczone w wojskowym regulaminie - zapowiedział w środę wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Jeszcze kilka lat temu tatuaż na ciele kandydata do służby wojskowej mógł stanowić podstawę do jego dyskwalifikacji. To się już zmieniło, ale wciąż żołnierze nie mogli eksponować swoich tatuaży.
Zmiany w wojskowych regulaminach mają zacząć obowiązywać w najbliższych dniach.
- Chodzi o sprawę zarostu i tatuaży. Mogą się niektórzy uśmiechnąć, ale dla wielu stanowiło to problem. Do dzisiaj w regulaminach jest tak, że żołnierz może mieć zarost do 5 mm, ale po decyzji lekarza dermatologa. To kompletnie bez sensu - ocenił, dodając, że - według regulaminów większości współczesnych armii na świecie - żołnierze mogą mieć zarost.