Świat
Boris Johnson: Trump w Białym Domu to realna szansa na zbliżenie z Rosją

Gdyby Donald Trump zwyciężył w wyborach, mogłoby to doprowadzić do realnej perspektywy globalnego zbliżenia z Rosją, a z Putinem – powrotu do czasów, gdy Rosja była szanowanym partnerem G8, a nawet NATO.

Tak pisze w dzienniku "Daily Mail" były brytyjski premier Boris Johnson.

"Dlaczego jestem bardziej niż kiedykolwiek przekonany, że Trump ma siłę i odwagę, aby ocalić Ukrainę i zakończyć tę przerażającą wojnę" - w artykule pod takim tytułem były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przedstawił plan pokojowy, który mógłby zakończyć wojnę „na właściwych warunkach dla Ukrainy i Zachodu”.

Johnson uważa, że ​​pierwszym krokiem jest wzmocnienie ręki Zachodu i wzmocnienie Ukrainy, zaś ​​kandydat na prezydenta USA Donald Trump — po swoim ewentualnym zwycięstwie w wyborach prezydenckich — mógłby po prostu zrobić to, co dla niego naturalne: ograniczyć biurokrację i opóźnienia, udzielić Ukraińcom niezbędnych zezwoleń, a następnie, gdy Putin zostanie ponownie odepchnięty — zaproponować porozumienie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
W nowym sondażu Polaków zapytano, kto jest winny wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Rosja zmieniła taktykę ataku na Ukrainę, aby uszczuplić albo wręcz zlikwidować zapasy rakiet Patriot przeciwnika.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Ponad połowa Polaków nie popiera interwencji Stanów Zjednoczonych i Izraela w Iranie — wynika z sondażu SW Research przeprowadzonego na zlecenie Onetu.