Świat
USA i Niemcy udaremniły rosyjski zamach na szefa koncernu wspierającego Ukrainę

Służby specjalne USA i Niemiec udaremniły rosyjski plan zamachu na Armina Pappergera, szefa niemieckiego koncernu zbrojeniowego Rheinmetall. Koncern dostarcza amunicję Ukrainie.

Według pięciu amerykańskich i zachodnioeuropejskich urzędników zaznajomionych ze sprawą, amerykański wywiad odkrył na początku tego roku, że rosyjskie służby planowały zamach na dyrektora generalnego potężnego niemieckiego producenta broni, który wytwarza m.in. pociski artyleryjskie i pojazdy wojskowe.

Jak podała CNN, kiedy amerykański wywiad dowiedział się o rosyjskich planach, poinformował Niemcy, które były w stanie ochronić Armina Pappergera i udaremnić zabójstwo.

Biznesmen jest szefem koncernu Rheinmetall - to największy niemiecki producent uzbrojenia, zaangażowany obecnie m.in. w produkcję amunicji artyleryjskiej dla Ukrainy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Premier Donald Tusk odniósł się do doniesień o próbie ataku na prezydenta USA Donalda Trumpa i jego współpracowników podczas gali w Waszyngtonie.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.