Rząd Norwegii nakazał, aby wszelkie negocjacje lub umowy w sprawie sprzedaży prywatnych działek na arktycznych wyspach Svalbard musiały zostać wcześniej zatwierdzone przez państwo.
Zmiany klimatyczne, które zmniejszają ilość lodu morskiego na dalekiej północy, otwierają nowe możliwości dla żeglugi, a to z kolei zwiększa zainteresowanie nieruchomościami w regionie Arktyki. Obecnie era postzimnowojenna, charakteryzująca się demilitaryzacją i współpracą naukową między krajami graniczącymi a Arktyką, jest wystawiona na próbę zarówno przez globalne ocieplenie, jak i inwazję Rosji na Ukrainę.
Obecni właściciele działki o powierzchni 14 830 akrów, położonej około 65 kilometrów od miasta Longyearbyen, wystawili tę nieruchomość na sprzedaż. W ogłoszeniu oświadczyli, że są „otwarci na sprzedaż działki podmiotom, które mogą zakwestionować norweskie ustawodawstwo dotyczące Svalbardu”.