Ponad 20 tys. osób wzięło udział w sobotnie popołudnie w Andaluzji, na południu Hiszpanii, w protestach przeciwko masowej turystyce. Największe demonstracje odbyły się w Maladze oraz w Kadyksie.
Tysiące osób, które przybyły do centrum Malagi, skandowały hasła przeciwko masowej obecności turystów w tym mieście, a także przeciwko błędnej ich zdaniem polityce miejscowego ratusza.
"Oddajcie nam nasze miasto!", "Turystyka albo życie!", "Nie sprzedacie Malagi!" - skandowali uczestnicy protestu. Część demonstrantów przyniosła plakaty z hasłami: "Gdzie jest burmistrz?", "Malaga - park tematyczny", "Malaga nie żyje z turystyki, to turystyka żyje z Malagi".
Manifestanci domagali się od władz miasta ograniczenia masowej turystyki, która ich zdaniem prowadzi do nadmiernego zawyżania cen nieruchomości oraz wzrostu kosztów życia dla rezydentów.