Załamanie się systemów demokratycznych, katastrofa ekologiczna na globalną skalę, utrata zdolności rozróżniania prawdy od fałszu i przejęcie władzy przez miliarderów to zaledwie cztery z 35 wytypowanych zagrożeń, przed którym stanie w najbliższych latach świat.
Tak wynika z raportu ekspertów przygotowanego dla rządu Kanady.
W opublikowanym we wtorek raporcie "Zakłócenia na horyzoncie" ("Disruptions on the Horizon") rządowego think tanku The Policy Horizons Canada (PHC) w Ottawie oceniono zarówno prawdopodobieństwo, czas wystąpienia krytycznych zjawisk, jak ich wpływ na Kanadę i świat.
Na pierwszym miejscu znalazło się ryzyko określone jako "ludzie nie są w stanie rozróżniać prawdy od fałszu", z krytycznym wpływem na sytuację społeczną, polityczną i gospodarczą, które według ekspertów pojawi się za około trzy lata.
Pierwszych 10 zagrożeń, najbardziej prawdopodobnych i jednocześnie o największych skutkach, to - poza utratą zdolności do rozróżniania prawdy od kłamstwa (do 3 lat) - utrata bioróżnorodności i załamanie się ekosystemów (7 lat), przeciążenie systemów reagowania na zagrożenia (6 lat), załamanie się infrastruktury krytycznej w wyniku cyberataków (4 lata).