Szef Rady Europejskiej i były premier Donald Tusk po wielogodzinnym przesłuchaniu opuścił budynek prokuratury w Warszawie, gdzie złożył zeznania jako świadek w sprawie współpracy SKW i FSB. Zgromadzony tłum odśpiewał mu „sto lat”.
Donald Tusk wyszedł z budynku prokuratury po godzinie 20:00. Przesłuchanie byłego premiera rozpoczęło się o godzinie 11:00. Przewodniczący Rady Europejskiej znalazł chwilę, aby porozmawiać z dziennikarzami, zgromadzonymi przed budynkiem.
Czytaj więcej: Wprost