Świat
W Wenecji ruszył system rezerwacji wizyt i opłat

W Wenecji rozpoczyna się w czwartek bezprecedensowy eksperyment. Od 25 kwietnia władze miasta wprowadzają system rezerwacji wizyt i opłat.

- Wenecja pozostanie gościnnym i otwartym dla wszystkich miastem - zapewnia szef wydziału do spraw turystyki w zarządzie miejskim Simone Venturini.

Zgodnie z rozporządzeniem władz Wenecji opłata będzie obowiązywać na razie przez 29 dni: 25, 26, 27, 28, 29 i 30 kwietnia, 1, 2, 3, 4, 5, 11, 12, 18, 19, 25, 26 maja oraz 8, 9, 15, 16, 22, 23, 29, 30 czerwca i 6, 7, 13 i 14 lipca.

Turyści wybierający się w tych dniach do miasta nad laguną muszą zarejestrować się na specjalnej platformie dostępnej pod adresem https://cda.ve.it. Przy wejściu na stronę otrzyma się kod QR, który należy pokazać w przypadku kontroli w mieście. Zawierać on będzie zarówno informację o wniesieniu opłaty, jak i o zwolnieniu z niej w przypadku, gdy ma się zarezerwowany nocleg.

Opłata w wysokości 5 euro za wstęp do historycznego centrum Wenecji będzie obowiązywać osoby w wieku powyżej 14 lat. Nie przewiduje się żadnych zniżek.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Według szacunków World Travel & Tourism Council sektor turystyczny na Bliskim Wschodzie traci w wyniku trwającego konfliktu wokół Iranu nawet 600 mln dol. dziennie.
Już 14 państw, w tym Polska, ogłosiło bojkot ceremonii otwarcia Igrzysk Paralimpijskich, które odbędą się w piątek we włoskiej Weronie.
Turyści nie mogą liczyć na odszkodowania w związku z wojną na Bliskim Wschodnie. Prawo jest po stronie biur podróży. Jak przyznaje ekspert sytuacja jest zero-jedynkowa.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zaapelował w poniedziałek do biur podróży, by nie oferowały i nie realizowały wycieczek w region Bliskiego Wschodu.
Alarm po tym, jak w wiosce Zimowych Igrzysk Olimpijskich zabrakło prezerwatyw. Rozdano bezpłatnie 10 000 gumek. Sportowcy chcą więcej.
Złoty medal wciąż nie jest ze złota, ale jego wartość wyraźnie wzrosła. Igrzyska Milano-Cortina 2026 mają szansę zapisać się w historii nie tylko sportem, lecz także kosztem nagród dla zwycięzców.
Rosyjscy sportowcy zostali dopuszczeni do udziału w zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech, lecz ani oni ani ich kibice nie mogą podczas sportowego wydarzenia eksponować rosyjskich flag i żadnych tego typu emblematów.