W 2023 roku ujawnionych zostało 10 021 kradzieży pojazdów. Dla porównania, rok 2022 przyniósł historycznie niski wynik na poziomie 7382 kradzieży pojazdów.
Średnio w latach 2018-2022 rocznie kradzionych było ponad 8 tys. pojazdów. Ubiegłoroczny wynik przekraczający 10 tys. przypadków budzie zaniepokojenie. W dodatku na ulicach i parkingach mamy do czynienia z widokiem znanym z lat 80. i 90. -samochodami bez kół. Nie maleje także liczba doniesień o przypadkach nocnych wycinek katalizatorów.
- Ubiegłoroczny wynik na pewno jest niepokojący, choć do sytuacji sprzed 10 lat i liczby kradzionych pojazdów na poziomie 14 000 - 15 000 rocznie jeszcze dość daleko - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert multiagencji ubezpieczeniowej Unilink.
Dane dotyczą wszystkich pojazdów, a nie tylko samochodów osobowych. Kradzieży motocykli, motorowerów i quadów nie można lekceważyć, bo takie przestępstwa również wiążą się z poważnymi stratami finansowymi dla właścicieli pojazdów. Jednoślady znikają nie tylko z ulic, ale również z garaży podziemnych w blokach i garaży indywidualnych.