NATOscope
Rosyjskie bombowce u wybrzeży Alaski. Amerykanie poderwali myśliwce

Dwa rosyjskie bombowce przeleciały w odległości około 160 kilometrów od wybrzeża Alaski. Po raz pierwszy, odkąd prezydentem został Donald Trump, Moskwa zdecydowała się wysłać swoje samoloty tak blisko - podało wojsko we wtorek.

Dwa rosyjskie bombowce Tu-95 (w kryptonimie NATO "Bear" - "niedźwiedź") w poniedziałek wieczorem przeleciały w rejonie wyspy Kodiak. Wleciały w Strefę Identyfikacji Obrony Powietrznej, co sprawiło, że Amerykanie poderwali dwa myśliwce F-22 i samolot wczesnego ostrzegania Boeing E-3 - poinformowała porucznik Lauren Hill, rzecznik Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (Norad).

Czytaj więcej: www.tvn24.pl

Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu. Jak dodał, ten konflikt nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Samoloty Sił Powietrznych wystartowały z Polski, by wesprzeć działania związane z ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.