Polska
Sanatoria będą droższe

1 maja zmieni się cennik za zakwaterowanie w uzdrowiskach. Ceny w sanatoriach pójdą w górę. Najdroższy pokój zamiast 32,60 zł będzie kosztować 40,90 zł.

Koszty sanatorium są uzależnione w dużej mierze od tego, na jaki standard pokoju zdecyduje się kuracjusz

Pobyt w sanatorium nie jest całkowicie darmowy. Kuracjusz musi opłacić koszty zakwaterowania i wyżywienia, a także dodatkowe koszty w przypadku korzystania z telewizora czy lodówki. Ceny są uzależnione głównie od tego, na jaki standard pokoju zdecyduje się kuracjusz. Do wyboru są dwa rodzaje pokojów - jednoosobowe (tańsze) oraz dwuosobowe (droższe).

Ceny różnią się również w zależności od sezonu. Zimą jest taniej, latem natomiast drożej. Pierwszy sezon obowiązuje od 1 października do 30 kwietnia, a drugi - od 1 maja do 30 września. Ceny wzrosną zatem już za kila tygodni.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Żadnych wydatków na tegoroczną majówkę nie planuje 24 proc. ankietowanych; co piąty chce zmieścić się w budżecie nieprzekraczającym 300 zł - wynika z przekazanego PAP badania.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Komisja Zdrowia przyjęła we wtorek poprawkę wydłużającą o rok termin zdania egzaminu językowego przez lekarzy z Ukrainy.
Ponad połowa polskich pacjentów ignoruje zalecenia lekarza, co powoduje straty w wysokości ponad 20 mld złotych rocznie - pisze we wtorek "Dziennik Gazeta Prawna”.
Od 1 lipca wzrośnie płaca minimalna w ochronie zdrowia. Podwyżki odczują nie tylko lekarze czy pielęgniarki, ale także pracownicy niemedyczni czy farmaceuci.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.