Świat
Norweska gmina chce wydłużyć dobę

Włodarze jednego z północnych regionów Norwergii chcą wydłużenia doby o dwie godziny. Zwrócono się w tej sprawie do Komisji Europejskiej.

Według burmistrzyni Wenche Pedersen może to pomóc w przyciągnięciu nowych mieszkańców - pisze portal Politico.

Do Komisji Europejskiej wpłynął projekt o nazwie "MOREtime" (Więcej czasu), w którym region Vadso apeluje do UE o wpłynięcie na władze norweskie, by te utworzyły strefę czasową z 26-godzinnymi dniami.

- Wskazówki na tarczy zegara będą podążać nie do godz. 12, a do 13 i zobaczymy, jak to będzie. Nie sądzę, by KE powiedziała temu rozwiązaniu tak, więc nie omówiliśmy go w szczegółach - przekazała burmistrz Wenche Pedersen.

Ma ona nadzieję, że wydłużenie dnia przyciągnie wiele osób do przeprowadzki do tego odległego regionu. 

 

Powiązane publikacje
To powstająca w Oslo biblioteka, której książek nikt nie przeczyta jeszcze przez prawie 100 lat.
Pracownicy branży turystycznej w Norwegii rozpoczęli strajk. Do protestów dołączyła znana sieć hoteli.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Wyobraź sobie miasto, w którym niemal każdy mieszkaniec ma do najbliższego parku mniej niż pięć minut spacerem. To nie utopijna wizja przyszłości, ale codzienność w Oslo. Stolica Norwegii właśnie została ogłoszona najbardziej zielonym miastem świata.
Zmiana czasu z letniego na zimowy w 2025 roku już w najbliższy weekend! Kiedy dokładnie? A kiedy po raz ostatni zmienimy czas?
Jeżeli weźmiemy pod uwagę PKB na mieszkańca, uwzględnimy różnice w cenach między państwami, a także czas pracy obywateli, to wyjdzie nam, że - fanfary - najbogatszym krajem świata jest obecnie Norwegia.
Usługi kurierskie cieszą się ogromną popularnością i większość osób przynajmniej raz na jakiś czas z nich korzysta. To proste i wygodne rozwiązanie, ale ma pewne ograniczenia.
W związku ze zmianą czasu na letni w nocy z 29 na 30 marca PKP Intercity wprowadzi specjalny rozkład jazdy, który nie wpłynie na czas przejazdu pociągów