Problemy rolników, choć realne, nie wynikają z Zielonego Ładu i zboża z Ukrainy – taki wniosek pojawia się w ramach raportu Instytutu Finansów Publicznych.
Ukazywanie tych dwóch zagadnień jako jedynych przyczyn kryzysu byłoby nadmiernym uproszczeniem, które nie oddaje istoty ekonomicznych komplikacji.
Ekonomista Instytutu Finansów Publicznych o złożoności zagadnienia kryzysu w rolnictwie
"Zdecydowaliśmy się na ocenę głównych postulatów rolniczych nie po to, by kontrować postulaty rolnicze i stawiać się po którejkolwiek stronie konfliktu, ale po to, by pokazać złożoność problemu, z jakim borykają się rolnicy" – powiedział "Rzeczpospolitej" prezes zarządu i główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych Sławomir Dudek.
W raporcie "Ziarno niezgody: analiza protestów rolniczych" eksperci przypominają, że protesty rolnicze koncentrują się wokół żądań zaprzestania realizacji założeń Europejskiego Zielonego Ładu w rolnictwie oraz wprowadzenia całkowitego embarga na import produktów rolnych z Ukrainy.