Blokady na granicy pomiędzy Polską i Ukrainą grożą utratą ukraińskich rynków dla polskich przedsiębiorców, którzy działają w tym kraju i mogą doprowadzić do ograniczenia udziału Polski w jego odbudowie
Ostrzegło o tym Międzynarodowe Stowarzyszenie Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie.
"Ponosimy straty przez opóźnienia w dostawach materiałów i niewywiązywanie się z kontraktów. Wypadamy z przetargów, a nasi partnerzy pytają, czy zostajemy na ukraińskim rynku" - oświadczył prezes MSPPU Szymon Waszczyn na konferencji prasowej w Kijowie w środę.
Stowarzyszenie oceniło, że eskalacja protestów po stronie polskiej i reakcja na nie po stronie ukraińskiej są destrukcyjne dla gospodarek obu państw i zaburzają atmosferę relacji biznesowych oraz międzyludzkich.
"Naszym oświadczeniem chcemy trochę zmniejszyć napięcie, które odczuwamy między naszymi społeczeństwami w związku z tymi blokadami" - wyjaśnił członek zarządu Stowarzyszenia, Dariusz Górczyński.