Polska
"Diuna: Część druga" zgromadziła w Polsce w weekend otwarcia 446 tys. widzów

"Diuna: Część druga" Denisa Villeneuve'a zgromadziła w polskich kinach w weekend otwarcia 446 tys. widzów. To największy weekend otwarcia 2024 r. - poinformował w środę Warner Bros. Discovery.

Jak przypomniał Warner Bros. Discovery w środowym komunikacie, "Diuna: Część druga" była jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku. "Film miał oficjalną premierę 28 lutego i zarobił już 178,5 miliona dolarów, przy czym 97 milionów dolarów pochodzi ze sprzedaży biletów poza Stanami Zjednoczonymi. W Polsce tylko w sam weekend otwarcia obejrzało go 446 tys. widzów (prawie dwa razy więcej niż w przypadku pierwszej części)" - podkreślił.

Dodał, że jest "to największy weekend otwarcia 2024 r." "Z wynikiem ponad 2,7 mln dol. box office Polska znalazła się na 9. miejscu na świecie" - czytamy.

W "Diunie: Części drugiej", opartej na powieści Franka Herberta z 1965 roku, powracamy do kosmosu, w którym najważniejszą planetą jest Arrakis. To pustynny obszar, na którym znajdują się złoża substancji wydłużającej życie i zapewniającej umiejętność jasnowidzenia. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Rusza kolejny nabór w ramach inicjatywy, dzięki której lokalne organizacje pozarządowe z województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymają wsparcie finansowe, aby zadbać o te miejsca z szacunkiem i troską.
Noc Muzeów w Krakowie każdego roku odbywała się z piątku na sobotę, czyli o noc wcześniej niż w innych miastach, gdzie organizowana była z soboty na niedzielę.
Wśród najciekawszych eksponatów jest Apple I, pierwszy komputer Apple’a, sprzedawany początkowo jako goła płyta główna, dziś rzadki rarytas kolekcjonerski wart ponad 1 mln dolarów.
Pod Krakowem powstaje największe kino 360 stopni w Europie. Nowa atrakcja w kompleksie Alvernia Planet ma całkowicie zmienić sposób oglądania filmów i przyciągnąć turystów z całego kontynentu.
Polskie miasto rozpoczęło odbudowę zapomnianej atrakcji sprzed lat. Wiemy, kiedy wejdą tu pierwsi turyści.
Jest największy przegrany Oscarów 2026. Faworyt z Timothee Chalametem nie dostał ani jednej statuetki.
Polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało dotacje w ramach programu «Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą» na 2026 r.
Historia tego manuskryptu to gotowy scenariusz na film. Skradziono go z Wrocławia pod koniec lat 80. XX wieku. Przez wiele lat nikt nawet nie wiedział, że zniknął.
Jest w kinach nieco ponad tydzień, ale dopiero się rozkręca. "Avatar: Ogień i popiół" zbliża się do miliarda dolarów, ale cała seria przekroczyła granicę, jakiej nikt wcześniej nie osiągnął.