Świat
Ryanair podniesie ceny biletów w całej Europie

Dyrektor generalny linii lotniczych Ryanair Michael O'Leary powiedział, że tego lata wczasowicze zapłacą wyższe ceny za bilety lotnicze ze względu na opóźnienia w dostawach nowych samolotów Boeinga.

Tego lata ceny biletów Ryanair mogą wzrosnąć nawet o 10 proc.

– Mamy nadzieję uzyskać jakąś rekompensatę, ale koncentrujemy się na dostarczeniu samolotów - dodał O'Leary. Powiedział, że dostawa 57 Boeingów 737 Max 8200 ma nastąpić do marca, ale firma uważa, że na sezon letni dotrze na czas tylko 40–45.

Sytuacja Ryanaira to pokłosie ostatnich problemów Boeinga. Lot pasażerski modelu 737 Max linii Alaska Airlines na początku stycznia nie spowodował poważnych obrażeń wśród pasażerów, ale zmusił do awaryjnego lądowania wskutek urwania fragmentu kadłuba.

Pojawiły się poważne obawy dotyczące kontroli jakości nowych samolotów Boeinga, co spowodowało spowolnienie tempa produkcji. O'Leary powiedział, że koszty zaoszczędzone dzięki zabezpieczeniu paliwa oznaczają, że wzrost cen biletów na loty Ryanair nie będzie tak gwałtowny, jak wzrost o 17 proc. odnotowany w 2023 r. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Linie lotnicze walczą o klientów i przetrwanie w czasie kryzysu paliwowego, który wywołał irański konflikt.
Bank Światowy poinformował, że szacuje, iż z uwagi na wojnę z Iranem ceny energii podskoczą w tym roku o 24 proc., przy założeniu, że najpoważniejsze zakłócenia w dostawach zakończą się w maju.
Polska otrzymała od strony słowackiej wniosek o zgodę na przelot samolotu premiera Roberta Ficy do Moskwy. Analizujemy dokumenty - przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór.
Linia Ryanair słynie z rygorystycznych zasad dotyczących wielkości bagażu podręcznego. Teraz pasażerowie muszą się przygotować na jeszcze dokładniejsze kontrole.
Resort finansów zdecydował o przedłużeniu obowiązywania obniżonych stawek do końca kwietnia, a stosowne rozporządzenie opublikowano w poniedziałek w Dzienniku Ustaw.
W sondażu na temat maksymalnych cen paliw Polacy jednoznacznie wypowiedzieli się na temat tego rozwiązania. Większość chciałaby, aby ceny sterowane przez rząd obowiązywały do końca tego roku.
Akcji promocyjnych dotyczących sprzedaży jaj przed Wielkanocą jest o 4,6 proc. mniej w porównaniu do ubiegłego roku - wynika z raportu UCE Research i Hiper-Com Poland.
Blisko połowa Polaków ogranicza wydatki po wzroście cen paliw wywołanym napięciami w Zatoce Perskiej. Choć konsumpcja pozostaje stabilna, ekonomiści ostrzegają przed wpływem długotrwałego szoku na inflację.