NATOscope
Węgry zablokowały akcesję Szwecji do NATO

Rządząca na Węgrzech koalicja Fidesz-KDNP zbojkotowała w poniedziałek nadzwyczajne posiedzenie parlamentu w sprawie akcesji Szwecji do NATO, zwołane na wniosek opozycji.

Na głosowanie w tej kwestii trzeba będzie poczekać przynajmniej do końca lutego.

Poniedziałkowe posiedzenie zostało zwołane przez marszałka Laszlo Kovera na wniosek opozycji, która domaga się od Fideszu jak najszybszego przyjęcia Szwecji do NATO. Wobec braku posłów koalicji na sali nie zebrano kworum, potrzebnego do przeprowadzenia głosowania.

W parlamencie pojawili się za to ambasadorowie kilku państw Sojuszu, w tym ambasador USA David Pressman. W ubiegłym tygodniu politycy zarówno Partii Demokratycznej, jak i też Republikanów wezwali Węgry do jak najszybszego przyjęcia szwedzkiego wniosku.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Poważne ostrzeżenie dotyczące zagrożenia dla infrastruktury energetycznej objęło wszystkie kraje nordyckie – informuje szwedzka stacja TV4.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Od początku lutego Węgry i Słowacja pozostają bez rosyjskiej ropy. Armia rosyjskiego agresora uszkodziła jedyną drogę dostaw – południową nitkę rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.
Miedwiediew zagroził Finlandii, oskarżając ją o "niszczenie relacji rosyjsko-fińskich". Były prezydent Rosji stwierdził, że Helsinki "zatarły pozytywne stosunki" z Rosją, które ukształtowały się po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Umiarkowana Partia Koalicyjna, stojąca na czele szwedzkiego rządu, chce powołać komisję oceniającą plusy i minusy ewentualnego wejścia kraju do strefy euro.
Siły zbrojne Danii oraz innych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego zwiększają swoją obecność na Grenlandii - przekazały w środę duńskie i grenlandzkie władze.