Polska i świat
Straciliśmy pozycję lidera. Polska już nie jest najlepszym krajem dla uchodźców

Jak pokazuje najnowszy raport EWL Group, Polska nie jest już docelowym krajem dla uchodźców z Ukrainy. Trwająca od lat globalna wojna o ręce do pracy weszła w nową fazę. Czy Polska ma szanse w tym starciu?

 

- Polska jest zdecydowanie dobrym krajem dla uchodźców, zwłaszcza z Ukrainy, ale jak pokazują ostatnie dane nie jest już najlepszym krajem dla uchodźców - mówi podczas rozmowy z PulsHR.pl Andrzej Korkus, prezes EWL Group.

Jak pokazuje najnowszy raport EWL "Z Polski do Niemiec. Nowe trendy ukraińskiej migracji uchodźczej", Polska nie jest krajem najchętniej wybieranym przez uchodźców z Ukrainy. Jak tłumaczy Andrzej Korkus, pozycja lidera, którą naturalnie Polska utrzymywała przez długi czas, wynikała przede wszystkim z geograficznej bliskości. Dziś, jak pokazują statystyki, uchodźcy wybierają Niemcy, ale także odległą Kanadę czy Stany Zjednoczone. 

Po wybuchu wojny w Ukrainie pojawiały się opinie, że uciekający przed wojną mogą okazać się lekiem na problemy polskiego rynku pracy.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Brak dyplomu uczelni nie zamyka dziś drogi do dobrej pracy. W Polsce 56 proc. pracujących nie ma wyższego wykształcenia, a pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i umiejętności.
Mniejsza liczba studentów z zagranicy to nie tylko wyzwanie dla uczelni, ale także dla lokalnej gospodarki.
Jak informuje "Rzeczpospolita", z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych (COIG) wynika, że w kraju działa już niemal 27 tys. spółek z ukraińskim kapitałem.
Prezydent RP podpisał ustawę rozwijającą usługi e-zdrowia, która wprowadza nowe narzędzia cyfrowe dla pacjentów i placówek medycznych.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami
Choć dokładna liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy nie jest znana, to dostępne szacunki pokazują ich istotne znaczenie dla szeregu sekcji gospodarki.
Wciąż brakuje policjantów. Najgorzej jest w Warszawie, gdzie wakat przypada na co piątym stanowisku.
W 2025 r. polscy pracownicy przepracowywali średnio 38 godzin w tygodniu, co dało 5. najwyższy wynik w Unii Europejskiej - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny.