Najdotkliwiej drożały napoje, najmocniej taniało zaś masło – GUS podał dane o zmianach cen produktów spożywczych w ciągu całego 2023 r. W grudniu znacznie mniej niż przed rokiem – o 7,1 proc. – płaciliśmy chociażby za mięso drobiowe, ale więcej – o 6,2 proc. – np. za makarony.
Ze wszystkich kategorii towarów i usług konsumpcyjnych, których ceny monitoruje Główny Urząd Statystyczny, największe podwyżki w zeszłym roku dotyczyły właśnie żywności i napojów bezalkoholowych. Z opublikowanych dziś danych wynika bowiem, że średniorocznie za koszyk spożywczy płaciliśmy aż o 15,1 proc. więcej niż w 2022 r. Dla porównania średni wzrost cen transportu wyniósł 0,1 proc., restauracji i hoteli 13,8 proc., a odzieży i obuwia – 6,2 proc.
Wzrosty cen żywności w Polsce są odbiciem globalnych trendów, bo niestety żywność – z niewielkimi wyjątkami – drożeje na całym świecie. Pozytywnym sygnałem mogą być jednak dane płynące z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), która w grudniu podała, że indeks cen głównych grup produktów spożywczych był w 2023 r. o prawie 14 proc. niższy niż rok wcześniej.