Polska i Ukraina
Masowe ataki rakietowe w Ukrainie. Jest reakcja szefa polskiego MSZ

Na najnowszy atak na Ukrainę powinniśmy odpowiedzieć językiem zrozumiałym dla Putina – napisał w mediach społecznościowych Radosław Sikorski.

W wyniku zmasowanego rosyjskiego ostrzału zginęło pięć osób, a 130 zostało rannych.

W godzinach porannych we wtorek, 2 stycznia Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. Pociski skierowano na Kijów, obwód kijowski i Charków. Jak poinformował Wołodymyr Zełenski, ostrzał doprowadził do śmierci pięciu osób i ranił kolejnych 130 mieszkańców.

„Na najnowszy atak na Ukrainę powinniśmy odpowiedzieć językiem zrozumiałym dla Putina” – oświadczył we wpisie opublikowanym w serwisie X (dawniej Twitter) polski minister spraw zagranicznych. Wśród kroków, które należy podjąć, wymienił m.in. zaostrzenie sankcji, żeby Rosja nie mogła „produkować nowej broni z przemycanych komponentów”.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Wystąpienie Piotra Łukasiewicza na Wołyniu wywołało spore poruszenie, a na dyplomatę spadła fala krytyki. W jego obronie stanął za to Radosław Sikorski.
Tylko dwie dywizje byłyby gotowe do natychmiastowej obrony Polski w przypadku rosyjskiego ataku – alarmuje „Rzeczpospolita”.
Największe donacje Polski dla Ukrainy były realizowane w latach 2022-2023. Szacowany koszt tych donacji to ok. 15 mld zł - przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Ponad połowa Polaków obawia się, że jeszcze w tym roku Rosja może podjąć działania militarne wobec państw NATO w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Polska otrzymała od strony słowackiej wniosek o zgodę na przelot samolotu premiera Roberta Ficy do Moskwy. Analizujemy dokumenty - przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho skomentowała ujawnione rozmowy Petera Szijjarto z Siergiejem Ławrowem.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Reakcja UNESCO na rosyjski atak na klasztor bernardynów we Lwowie jest haniebna, organizacja nawet nie wspomniała, kto dokładnie przeprowadził ten atak.