Polska i świat
Lubelskie uczelnie będą wspierać uchodźców

Katolicki Uniwersytet Lubelski podpisał w piątek umowę o współpracy na rzecz uchodźców z Biurem Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców (UNHCR). W inicjatywie będzie uczestniczyć również Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

W imieniu KUL list intencyjny podpisała prorektor ds. studentów, doktorantów i rozwoju prof. Beata Piskorska oraz dyrektor Biura Terenowego UNHCR Marco Procaccini. We współpracy na rzecz uchodźców uczestniczyć będzie również UMCS, w którego imieniu porozumienie sygnował prorektor ds. rozwoju i współpracy z gospodarką prof. Zbigniew Pastuszak.

"Działalność KUL od lat skupia się na różnorodnym wsparciu osób potrzebujących, w tym także uchodźców, czego przykładem może szeroka pomoc dla ukraińskich uchodźców po rosyjskiej agresji" - podkreśliła, cytowana w komunikacie, prof. Piskorska, według której Lublin może być pod tym względem wzorem do naśladowania.

Jak zaznaczono, wsparcie społeczności akademickiej udzielone uchodźcom z Ukrainy nie jest jedyną formą zaangażowania uniwersytetu w pomoc osobom, które z różnych przyczyn musiały opuścić swoje miejsce zamieszkania. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Pozostałości statków, które w starożytności rozbijały się w drodze do Ptolemais, odkryli archeolodzy Uniwersytetu Warszawskiego w Libii.
Thinking Wisely to bezpłatna, intensywna szkoła letnia Centrum Mieroszewskiego skierowana do osób, które chcą w przyszłości kształtować debatę publiczną, pracować w think tankach, mediach, dyplomacji lub świecie akademickim.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Centrum Języka i Kultury Polskiej dla Polonii i Cudzoziemców na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie w terminie 4–24 lipca 2026 r. organizuje letni stacjonarny kurs języka polskiego dla studentów oraz nauczycieli akademickich.
Ogłoszono nabór wniosków o udział w Programie Ulam NAWA 2026.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Historia tego manuskryptu to gotowy scenariusz na film. Skradziono go z Wrocławia pod koniec lat 80. XX wieku. Przez wiele lat nikt nawet nie wiedział, że zniknął.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Do Polski wraca kolejna strata wojenna - średniowieczny rękopis „Collectarium lądzkie” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Poznaniu - podał resort kultury.