Świat
MKOl pozwolił Rosjanom i Białorusinom na udział w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu

Sportowcy z Rosji i Białorusi nie będą jednak oficjalnie reprezentować swoich krajów, ale muszą wystąpić pod neutralną flagą. Na ewentualnych medalowych ceremoniach nie będzie też hymnów rosyjskiego i białoruskiego.

Decyzję w sprawie dopuszczenia Rosjan i Białorusinów do startu w przyszłorocznych Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu podjął Międzynarodowy Komitet Olimpijski. MKOl debatował nad tym od kilku miesięcy.

Ostatecznie podjęto decyzję, że w Paryżu będą mogli wystąpić sportowcy o rosyjskich i białoruskich paszportach, ale nie będą mogli oficjalnie reprezentować swoich kraju. W olimpijskich zawodach wystartują pod neutralną, białą flagą.

Flag Rosji i Białorusi nie będzie ani na strojach sportowców, ani na ceremonii otwarcia, ani na trybunach. Nie zostaną też odegrane rosyjski czy białoruski hymn. Co więcej, możliwe będą tylko indywidualne starty, bo nie zostaną dopuszczone żadne drużyny z Rosji i Białorusi.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Amerykański Departament Skarbu zdecydował się na wydanie kolejnej, już trzeciej licencji zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki.
Bruksela ostrzega rząd Giorgii Meloni. Dopuszczenie Rosji do udziału w tegorocznym festiwalu może stanowić bezpośrednie naruszenie unijnych sankcji.
Kenijczyk Sebastian Sawe jako pierwszy w historii przebiegł maraton w czasie poniżej dwóch godzin.
Ukraina przedstawiła nazwiska 11 rosyjskich sportowców — zarówno aktualnych, jak i byłych — którzy pomagają swojemu krajowi w wojnie.
Węgry w tajemnicy współpracowały z Rosją przy wykreślaniu z list sankcyjnych oligarchów, firm i banków - wynika z międzynarodowego śledztwa kilku redakcji.
Indie, które na początku roku ograniczyły zakupy rosyjskiej ropy, by ułatwić negocjacje z administracją Trumpa w sprawie amerykańskich ceł, ponownie zacieśniają współpracę energetyczną z Moskwą – informuje Reuters.
Szef MSZ Węgier przyznał się do konsultowania z Rosją tematów poruszanych na unijnym forum.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.