Polska i świat
Ukraińcy, Wietnamczycy i Białorusini zakładają najwięcej firm w Polsce

W województwie opolskim systematycznie rośnie liczba przedsiębiorców, którzy posiadają obce obywatelstwo. W tym roku składki do ZUS w regionie odprowadza 662 cudzoziemców, gdy w 2018 roku było ich 292. Przyglądamy się statystykom, którzy cudzoziemcy zakładają w Polsce biznesy.

Według danych ZUS obecnie w Polsce ponad 46 tysięcy cudzoziemców prowadzi działalność gospodarczą, od której odprowadzają składki do naszego ubezpieczyciela. Rok temu było to 28,3 tysiące osób, a pod koniec 2018 roku zaledwie 18 tysięcy. Ogółem w ZUS ubezpieczonych jest blisko 16,2 mln osób, z czego 6,9 proc. (1,1 mln) to obcokrajowcy.

Jak powiedział Sebastian Szczurek, rzecznik regionalny ZUS w Opolu, wzrost liczby obcokrajowców, którzy decydują się na otwarcie i prowadzenie własnej działalności gospodarczej widoczny jest także w województwie opolskim.

"W tym roku składki na ubezpieczenie społeczne w naszym województwie płaci 662 obcokrajowców mających inne, niż polskie, obywatelstwo. Rok temu taką aktywność podjęło 454 osób, a pod koniec 2018 r. było to tylko 292 aktywnych płatników składek" - wylicza Szczurek.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce zatrudnionych jest 1,1 mln cudzoziemców: to najnowsze dane na październik 2025 roku.
Ukraina to nie jedyne źródło pracowników w Polsce. Coraz większą rolę odgrywają kandydaci z Azji i Ameryki Łacińskiej. Fala pracowników z tych regionów zmienia rynek pracy, wnosząc nowe kompetencje i wpływając na jego strukturę.
Orlen i ceny paliw w Polsce znalazły się pod lupą rządu, który nie wyklucza wprowadzenia ograniczeń sprzedaży paliw dla obcokrajowców.
Co czwarty Polak nie ma środków na oszczędzanie na emeryturę, a liczba pracujących seniorów zbliża się do 900 tys. – wynika z badania Finax oraz danych GUS.
Polska jest dobrym miejscem do życia i pracy. Tak przynajmniej sądzą setki tysięcy osób z innych krajów, które to u nas znalazły zatrudnienie i mogą żyć na wyższej stopie, niż u siebie, w ojczystym kraju.
Poparcie dla przyjęcia euro przez Polskę wśród szefów średnich i dużych firm spadło do najniższego poziomu w historii badań.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
W rejestrach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych widnieje już 1,29 mln obcokrajowców, co oznacza wzrost o 8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym — informuje "Rzeczpospolita".
Zagraniczni studenci przynoszą Polsce ok. 6,8 mld zł rocznie — oszacowali autorzy raportu, który powstał na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.